|
|
|
|
|
Okiem Diany
Widzisz, Mruku znowu idzie jesień... Lasy za chwile zapełnia się grzybiarzami i rodzinkami na niedzielnych wycieczkach z hałaśliwym potomstwem... motocykle już od dawna warczą na wydmie i poza nią... szkoda czasu na tych darmozjadów, niech ich sobie B.W. sam odgania, ja nie mam zamiaru. Albo niech sobie Bajram za nimi gania, skoro taki sprytny i potrafi się przedostać przez plot. Albo ta Nowa Ruska. Ona ma najbliżej. Bajram zresztą wkrótce wyjeżdża, tylko dokładnie nie rozumiem dokąd. Mam nadzieje, ze będzie mu tam dobrze, pewnie utyje i zacznie wszystkim koniom opowiadać o swoich sportowych przewagach. Za to nasz dzielny sportowiec Witek podobno się na wyjeździe pochorował... Mruku, czy ty mnie słyszysz? Ja rozumiem, ze mnie nie widzisz, bo ślepniesz na starość, ale powinnaś tym uważniej słuchać wszystkiego, co się dzieje na świecie. A ty nic, tylko za miska patrzysz... ładnie to tak? Mięsko i mięsko... pewnie się spieszysz, żeby ci Bestia nie wyżarła... a tak przy okazji, w stajni ostatnio urodzaj na potwory. Od niedawna jest z nami smok, a raczej smoczyca...podobno nieźle się rusza. Ja tam bym tego wolała nie sprawdzać, tylko raczej trzymać się z dala... bo jak się taka smoczyca rozhula, to nie wiadomo, co będzie. Oczywiście wcale się nie boje, bo my, owczarki alzackie jesteśmy nieustraszone, tylko jestem po prostu przewidująca. A tak poza tym, świat się do góry nogami przewraca, konie maja kafelki w łazience i solarium, a porządne psy nawet własnego pokoju nie dostały... Chyba, żeby mnie pan Bartek z Panią Iwonką przygarnęli do tego nowego domu, co to podobno maja go dostać. Ale możne lepiej nie, bo bym się rozleniwiła tak jak ty, Mruku, a przecież muszę pilnować porządku! 
Witajcie, wypoczęte Pro Titulis mózgi czytelnicze powakacyjne!! Oto dla was mamy konkurs nowy. Kto napisze najlepszego stajennego Lepieja ten wygrywa. Lepieje oceniać będzie stanowczo jury (my już wiemy jakie) zbierające się (my już wiemy gdzie), i jak zwykle bardzo sprawiedliwie. Do dzieła! Rzućcie wodze, chwyćcie pióra! I galooop!
Dla ułatwienia podajemy regulamin konkursu:
1. Lepieje są to krótkie dwuliniowe wierszyki, zaczynające się od słowa „lepiej” zbudowane według następującego schematu:
Lepiej coś tam coś tam coś tam
niż coś tego coś tam coś tam.
2. W Lepieju stajennym musi się znaleźć jakaś aluzja do stajni, znaczy np. do konia, osoby ze stajni, zdarzenia i tak dalej.
3.Najlepsze Lepieje nagrodzimy nagrodami.
Dla inspiracji, seria lepiejów restauracyjnych Wisławy Szymborskiej:
Lepiej mieć horyzont wąski,
niż zamawiać tu zakąski.
Lepszy na biegunie grób,
niż z bufetu zimny drób.
Lepszy jasyr, panie dzieju,
niż z gablotki śledź w oleju.
Lepszy piorun na Nosalu,
niż pulpety w tym lokalu.
Lepiej w domu zjeść konserwę,
niż mieć tutaj w życiu przerwę.
Lepszy szwagier wolnomularz,
niż węgierski tutaj gulasz.
Lepsza ciotka striptizerka,
niż podane tu żeberka.
W konkursie wzięło już udział 73 uczestników!Lepszy wuj recydywista,
niż z tej karty wódka czysta
| Lepszy jakiś wpis testowy niż tatada tada tam.... Karol 2008-09-12 20:29 |
| Lepiej jeździć na Brodosie niż dłubać sobie nogą w nosie Carlo 2008-09-30 19:27 |
| Lepsza nawet Neli kupa niz podana tutaj zupa kala 2008-10-01 21:43 |
| Lepiej dupą siąść na bronie Niż podkarmiać nasze konie Monika 2008-10-06 21:01 |
| Lepiej usiąść na farelce niż kłusować na Ofelce Ekipa 2008-10-06 21:18 |
| Lepiej odgryść sobie ręce niż kłusować na Panience Ekipa 2008-10-06 21:19 |
| Lepiej jeździć na Heronie, niż oglądać tylko konie. Zaromb 2008-10-06 21:40 |
| Lepsze łatki na Hermesie, niż grzyby w lesie. Zaromb 2008-10-06 21:41 |
| Lepsza Bunia - nawet w boksie, niż chamy po koksie. Busiek 2008-10-06 21:44 |
| Lepiej wpaść jest na ognisko, niż w domu pić czystą. Busiek 2008-10-06 21:44 |
| Lepiej strasznie jest się starać niż by maiło spaść się zaraz... Carlo 2008-10-06 21:47 |
| Lepiej w stajni jest być koniem, niż motorem na betonie. Busiek 2008-10-06 21:49 |
| \"Lepsze są Agaty nogi*, niż w Bristolu te pierogi.\" *Agaty nogi - jako element wyposażenia stajni Busiek 2008-10-06 21:51 |
| \"Lepsza z arabskiego Kala, niż zamknięta na klucz hala\" Busiek 2008-10-06 21:52 |
| Lepiej strasznie jest się starać niż maiło by się spaść zaraz... Carlo 2008-10-06 22:09 |
| Lepiej zderzyć się z Brodosem niźli w błocie zaryć nosem Witold 2008-10-06 22:28 |
| Lepiej w Alpy iść na kacu Niźli jeździć po tym placu Józef Wissarionowicz 2008-10-07 12:41 |
| Lepsze grzane piwo z serem Niż Egersmann z Hoverlerem Józef Wissarionowicz 2008-10-07 12:43 |
| \"Lepiej jest oglądać konie, niż dzień cały siedzieć w schronie.\" Busiek 2008-10-07 12:50 |
| Lepsze łóżko od fakira Niż litewska klacz Bagyra Ekipa 2008-10-07 12:50 |
| \"Lepiej po tym placu jeździć, niźli w Alpach włosy mierzwić.\" Busiek 2008-10-07 12:51 |
| \"Lepiej głowę mieć w ogonie, niż dwie dziury na kondomie.\" (przepuści cenzura? :D) Busiek 2008-10-07 12:56 |
| Lepsza już tatarska orda Niż Brodosa krzywa morda Fanatic 2008-10-07 13:00 |
| Lepiej dłubać w paszczy lwu Niż pokłócić sie z BW Zdarzenie 2008-10-07 13:27 |
| Lepszy ochwat albo kolka Niż wqr.... mina Bolka Luzik (w ramionkach) 2008-10-07 13:29 |
| Lepiej sprzątać w boksie Watrze niźli z nudów wyć w teatrze Recepturka 2008-10-07 19:04 |
| Lepiej biust mieć jak u krowy Niż dosiad nieprawidłowy Perfekcjonistka 2008-10-07 19:23 |
| Lepiej cnotę stracić w tłoku Niż krok zmylic w czworoboku Nie dawajcie mi już więcej piwa 2008-10-07 19:35 |
| Na morale lepsza jedna końska noga niźli wieloletni mozół pedagoga Psycholog 2008-10-07 20:28 |
| Lepiej widzieć zwid na zwidzie niż bez koni przeżyć tydzień Psychiatra 2008-10-07 20:38 |
| Lepiej zlać się chloroformem niż jeździecką stracić formę Patomorfolog 2008-10-07 20:46 |
| 2008-10-07 20:47 info@tematyspodwiaty.net |
| Lepiej miesiąc żyć bez seksu Niż bryczesy mieć z lateksu Józef z Taboretu 2008-10-07 20:50 |
| Lepiej upiec się w ognisku Niż zaciągnąć konia w pysku Józef z Taboretu 2008-10-07 20:54 |
| Lepsze koło od malucha niż bzycząca w stajni mucha jaaa 2008-10-08 00:57 |
| lepsza woda z tego wiadra niż by Etyce piątka wpadła jaaa 2008-10-08 00:59 |
| lepszy bigos z hubertusa niż nauczyć .... kłusa jaaa 2008-10-08 01:00 |
| Lepiej złapać się ogona niż ujeździć tego pataszona lala 2008-10-08 01:04 |
| Lepiej wypić ćwiartkę wódki niż dorobić klucz do kłódki ooo 2008-10-08 01:05 |
| Lepszy Brodos jest w kulbace niż Herona wypinacze ooo 2008-10-08 01:06 |
| Lepiej dać mu kostkę siana niż te zęby zbierać z rana ooo 2008-10-08 01:07 |
| Lepiej puścić go na miasto, to zarobi jakieś ciasto ooo 2008-10-08 01:08 |
| Lepiej dać BW ciasteczko, da Ci piwo a nie beczką perfect 2008-10-08 01:10 |
| Lepiej skończyć już pisanie bo już całkiem blizko ranek perfect 2008-10-08 01:10 |
| Lepiej żądło mieć jak osa, niż na okser wpasc z ukosa perfect 2008-10-08 01:12 |
| Lepiej skończyć już pisanie, bo nam Dama z martwych wstanie perfect 2008-10-08 01:13 |
| Lepiej lizać lody z piasku, niż nie dopiąć jakiś pasków perfect 2008-10-08 01:14 |
| Lepiej zgubić strzemię w kłusie, niż być lisem w hubertusie perfect 2008-10-08 01:15 |
| Lepiej numer piędziesiąty niż w Macieja boksu kąty jarząbe 2008-10-08 01:18 |
| Lepiej żeby miał otwartą do ucieczki szybkiej drogę Ten, kto powie że koń Witek wciąz w galopie myli nogę Józef z Taboretu 2008-10-08 10:39 |
| Lepszy Pablo na różowo niż Epizod z pustą głową B.W. 2008-10-08 18:41 |
| Lepiej upiec dobre ciasto niż po glebie ruszać w miasto B.W. 2008-10-08 18:48 |
| Lepiej pisać , że piękna jest Nela to dobra rada od przyjaciela B.W. 2008-10-08 19:26 |
| Lepiej pisać ładny tekścik bo tu ktoś się może zemścić B.W. 2008-10-08 19:31 |
| Lepiej nie podpadac B.W. bo cie wrzuci dzis do chlewu kala 2008-10-08 23:00 |
| Lepszy juz rozowy Pablo niz wpieprzanie paszy z wiadra kala 2008-10-08 23:03 |
| Lepsza Kala na Pablicie Niż spłoszona nimfa w życie Józef z Taboretu 2008-10-08 23:37 |
| Lepsza Magda na smoczycy Niż tsunami w okolicy Józef z Taboretu 2008-10-08 23:38 |
| Lepszy Zarąb na Hermesie Niż spłoszony jeleń w lesie Józef z Taboretu 2008-10-08 23:39 |
| Lepsza Aga na Bunieczce Niż papiery w czarnej teczce Józef z Taboretu 2008-10-08 23:40 |
| Lepsza Moni na swym Wiciu Niż skruszony bandzior w kiciu Józef z Taboretu 2008-10-08 23:41 |
| Lepszy BW na Nelusi Niż kniaź Igor z dawnej Rusi Józef z Taboretu 2008-10-08 23:42 |
| Lepsza P. na Epizodzie Niż kąpiele w zimnej wodzie Józef z Taboretu 2008-10-08 23:43 |
| Lepszy Witek minus Wacek Niż z Moniki w stajni placek Józef Wissarionowicz 2008-10-09 10:47 |
| Lepiej czasem zostac plackiem mogąc epatować wackiem Witold podszywający sie pod Monikę 2008-10-09 21:48 |
| Lepsza Wicia piąta noga niz kobyły foch i trwoga Witold, Prezes Fundacji \"Bez Kastracji\" 2008-10-09 21:57 |
| Lepsza Ania na Brodosie, niż mieć całe ręce w sosie. lola 2008-10-09 23:15 |
| Lepiej zmoczyć tyłek w błocie, niż obejrzeć tripla w locie lola 2008-10-09 23:17 |
| Lepiej złapać drugie strzemię niz oberwać prosto w ciemię lola 2008-10-09 23:18 |
| Lepiej jeździc na Konsulu niż zanurzyć głowe w ulu lola 2008-10-09 23:21 |
| Lepiej lepieje pisać o placku niż represyjnie myśleć o wacku Józef z Taboretu 2008-10-10 19:12 |
| Lepszy dziadek lub pradziadek Niż okrągły Neli zadek Józef z Taboretu 2008-10-10 19:15 |
| Lepsza babcia i prababcia niż ten Luzik w kształcie kapcia Nelunia 2008-10-10 20:09 |
Dzisiaj nie będzie ani jeźdźca miesiąca, ani konia miesiąca, tylko teksty miesiąca. I to z trzech miesięcy! Zapraszamy do nadsyłania dalszych tekstów miesiąca... Niech to będzie takie nasze wspólne dzieło :)
|
- Czy ja mogę już zagalopować? Bo mam go już na miękko!
Pokarzcie mi, gdzie jest to zaćmienie słońca?
Każda kupa ma dwa końce...
Tym razem nie konia, tylko jeźdźca... w trakcie jazdy, zaraz po jeździe, w dzień po jeździe i stale. I co robić, proszę państwa z tym bólem? A w ogóle, skąd się on bierze? Trudny to temat i bolesny, nomen omen, więc aby nie babrać się w nim samodzielnie, poszliśmy na łatwiznę i podczas jednej z naszych wakacyjnych eskapad przeprowadziliśmy interwju z powiatowej sławy znachorem panem Jańciem ze Zdunowej Woli.
Ekipa spod Wiaty (EsW) : - Panie Jańciu?
|
Pan Jańcio (PJ): - A co tam?
EsW: - Jest taki problem, co robić jak jeźdźca po jeździe cóś boli??
PJ: - D***?
EsW: - No, niekoniecznie, czasami co innego?
PJ: - Nie może być...
EsW: -Ale żeby pan coś do sensu powiedział...
PJ: -No, dobra. Znaczy najpierw trza pamientać, że kuń jak skika to tronca tego jeźca i tronca, i jemu gnaty obija, mięśnie naciunga i ściengna wyciunga i stawami kołysze, co nie?
No to nic dziwnego, że się zakwasy robiom i boli... A jak potem tyn jeźiec siądzie na kunia jeszcze raz, to se tak uważa, żeby tego boloncego miejsca nie ruszać i się tak nagina, nagina... że se gdzie indziej wszystko naciunga. I dalij jego boli. I tak w kółecko, aż metabolizm komórkowy nie przyspieszy, jednocześnie z tempem usuwania produktów przemiany materii z komórek...
EsW: Panie Jańciu, dobrze się pan czuje?
PJ: No faktycznie, bardzo przepraszam. No jak się przyzwyczai ten łorganizm, to bóle same przejdóm, jeśli byli mienśniowe. Ale czasem nie przechodzóm...
|
Wtedy trza się zastanowić, czy na tym fikajuncym koniu tyn jeździec ma dobrom pozycje... Bo jak łun się kurczowo trzyma albo krzywo siedzi, to za ch... znaczy za chiński piernik jego boleć nie przestanie... bo cały tyn jego łaparat ruchowy się ścisko i napino i stresuje a dopiero po jeździe łun se może odetchnonć... i wtedy puszczajom te spiencia i ból go nap... tego, no, napada, bo se już adrenalina poszła, co go przedtem znieczulała... No to wtedy nic, jeno trza się łuczyć niezależnego dosiadu, ni? Ale to trudna droga i długa. Jeno potem d*** nie boli ani kunia ani jeźca wienc się łopłaca. I jest git.
No, chiba, że mamy łuraz. Łuraz się pojawio jak się łod tej jazdy tak jeżdziec rozłochoci, że se skika i skika coraz weselej i jemu w mienśniu, stawie, albo scingnie się cuś rypnie z tej łochoty. I potym trzebo mało-wiela łodczekać, żeby se przeszło. W miendzyczasie ksiunżeczki poczytoć, albo filmiki se pooglondać na jutubie żeby se przemyśleć różne ćwiczenia z kuniem, a potem zaczynać od powoli, bo to i kuń wystany i jeździec, żeby se czego znowu nie łurwali.
A jak je wszystko fajnie, i się łorganizm przyzwyczaił do wysiłku, i dosiad niezły i łurazów ni mo, a dalej furt boli, to nic, tylko cóś się konstrukcyjne nie zgadza, abo w gnatach abo w mienśniach i trza się z łortopedom zobaczyć, bo to może być jakaś skolioza albo inna cholera... a jak i to nie pomoże, to już tylko psychoterapełta zostaje, bo może to jakieś lęki, łurojenia strachowe... albo insze psychosomatozy....
EsW: -Panie Jańciu, serdecznie dziękujemy, tyle wiedzy... naprawdę...
PJ: - A co bedzie skuli tego piwska co my mieli się nim chłodzić?
Ponieważ dotarły do nas oszczerstwa różnych wykształciuchów, że koniarze to jakoby zgraja fizoli, rozmawiających wyłącznie o swoich koniach i ich chorobach, o treningach, terenach oraz sprzęcie, przeto informujemy uprzejmie, że w naszej Stajni od dłuższego już czasu działa koło miłośników sztuki okresu renesansu włoskiego, aktualnie prowadzące dogłębne prace nad wpływem Michała Anioła na życie współczesnego człowieka, oraz grupa medytacyjna ZEN.
W sezonie jesień/zima 2008 planowane są liczne seminaria i spotkania obu zespołów, a także sesja poświęcona wymianie doświadczeń. Nieco mniej regularnie odbywają się spotkania klubu miłośników utworów dramatycznych Juliusza Słowackiego "Leśny Dzban", jednak entuzjazm i energia młodych uczestników spotkań są bardzo obiecujące i wiele spodziewamy się po nich w sezonie wiosenno-letnim.
Nasze korespondentki obracające się w kręgach i sferach odpowiednio wysokich i zaawansowanych donoszą, ze owe kręgi rozdarła ostatnio (wręcz) dyskusja na temat: czy jazda w topach bez rękawów powinna być dozwolona? A jeśli dozwolona to chętnie, czy niechętnie? Owe korespondentki poświeciły tez nieco czasu na zastanowienie się nad postawami, jakie taki top bez rękawów odzwierciedla, a nawet narzuca. A możne tylko proponuje? Być możne jest to wyraz odważnej swobody, a możne tylko degrengolady? Morze nawet moralnej? Albo przejaw tumiwisizmu? Oraz nie daj Boże, lekceważenia wobec konwenansu? A możne to tylko prostacka metoda podrywki instruktorów? A jeżeli instruktor jest kobieta?
My, jako Ekipa spod Wiaty, nie mamy na ten temat wyrobionego zdania, bo niektórym z nas bardzo się takie panienki w topach bez rękawów podobają, a innym one wiszą stromym gotyckim kalafiorem – znaczy te topy a nie te panienki, bo by za ciężko było... Ale w celu uspokojenia dyskusji o odzieży chcielibyśmy, żeby grzecznie było i sehr gemutlich było i w ogóle, wiec możne niech się panienki zastanowią, czy nie można by było na przykład jakoś tak??:
| Rodzaj żaluzji Carlo 2008-09-29 21:54 |
| Kruche ciasteczko?? Carlo 2008-10-06 21:26 |
| Parada, ale tylko do połowy. Busiek 2008-10-06 22:00 |
| Par... Ekipa 2008-10-07 12:51 |
| Pół par Ady czyli tzw. ćwierć Ada Carlo 2008-10-07 19:30 |
W ramach remanentów powakacyjnych Kącik Poezji Anonimowej proponuje wiersz wspomnieniowy
|
|
|
|

Łydki balansują po obu stronach konia, kości miednicy spoczywają wygodnie, obejmując większa cześć grzbietu wierzchowca, ręce spokojnie oparte o kłąb. Wyraz twarzy zdradzający pełny relaks i swobodną kontrolę nad wierzchowcem.

Nogi splecione pod brzuchem wierzchowca, dłonie oparte na udach. Wzrok kontroluje prawidłowe ułożenie rąk. Wodze rzucone luźno. Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne, niskie ustawienie konia, przyjęte samorzutnie pod dosiadem jeźdźca. Mimika twarzy Magdy odzwierciedla głęboki kontakt z psychika Bambaryly. Za chwile wjazd na czworobok!
| komentarzy: 1 | od: 1 do: 1 |
| Carlo 09-29 21:56 2 tygodnie temu |
Czy ktoś z Was ma nowe zdjęcia do galeri? |