Numer
Numer XI Numer X Numer IX Numer VIII Numer VII Numer VI Numer V Numer IV Numer III Numer II Numer I
| Na poważnie | Piosenki o koniach | Ksiega | Linki | Imprezy | Login | GALLERIA

Tematy spod wiaty No. III

Calkowicie subiektywny Niecodziennik stajni w Aleksandrowie

Numer nie drugi a trzeci

Ilona i Kos ZZawody

Z PRZYSŁÓW STAJENNYCH:

Dobrymi chęciami parkur jest wybrukowany

Okiem Diany

Oj, Mruku, ale dziś gorąco… boję się, żeby nie powróciły upały. kot MrukKonie chyba też się boją, bo krążą wokół wielkiej kałuży na wybiegu i walczą o prawo picia tej brudnej wody. Hej, po co wy to robicie? Przecież w stajni macie czystą! Co mówisz, Luziku? Że z wodą nigdy nic nie wiadomo i raz jest na stepie, a potem jej nie ma przez dwa dni? I że trzeba pić na zapas? Chyba żartujesz. Po pierwsze, znowu leje i chyba będzie lało do wieczora. Wody wszyscy będziemy mieć w bród, i oby tylko tyle. Po drugie, gdzie tu step? Mruku, czy ty rozumiesz tego konia? …No tak, ale im nie smakuje mleko. Mi zresztą też. Cuchnie mi po nim z pyska i muchy się zlatują. Z tym piciem to w ogóle dziwna sprawa. Konie naprawdę wolą kałużę od poidła. Diana Ludzie odwrotnie. Nigdy nie widziałam, żeby któryś z nich pił z kałuży. Zdecydowanie wolą swoje przenośne poidła. To jeszcze jest zrozumiałe - ja też mam swoją miskę. I Mruk ma. Ale dlaczego niektórzy używają poideł tylko wieczorem, kiedy płonie ognisko? W dodatku potem następnego dnia chodzą strasznie zmęczeni i opowiadają sobie nawzajem różne historie o piciu. Nie rozumiem, co w tym ciekawego. Gdyby to było o jedzeniu, to inna sprawa. Kiełbaska, kotlecik… no, w ostateczności mysz. Co mówisz, Mruku? Nie, w żadnym razie. Żaba zdecydowanie nie. Nawet dla zabawy.

**************

Dziś zamiast działu Koń Miesiąca redakcja proponuje romans pod tytułem:

DWOJE Z LESNEJ POLANY

Dwoje z Leśnej Polany
Dwoje z Leśnej Polany

No więc było tak: On był młody, urodził się 20.04.1995. Miał piękne oczy, rozwiany włos, twardy, męski charakter i dynamiczną, sportową sylwetkę. Ona była trochę starsza, ale nie tak bardzo, zaledwie o cztery lata (10.11.1991). Długie włosy, super figura, delikatna cera. Wymarzona kobieta dla wrażliwego mężczyzny. Każde z nich było samotne. Jej od dawna brakowało kogoś silnego, energicznego, z poczuciem humoru i zacięciem sportowym. Jemu brakowało prawdziwego uczucia.
Pewnego dnia wyruszył w drogę, nie wiedząc co go czeka. Przyjechał na miejsce i z miejsca zabrał się do pracy.

DWOJE Z LESNEJ POLANY
DWOJE Z LESNEJ POLANY
Różni ludzie, różne wymagania. Jak wiadomo, praca w usługach to nie bajka. Trzeba się dostosować do początkujących i sprostać wymaganiom zaawansowanych klientów. Nic dziwnego, że nieraz ponosiły go nerwy.
Ale… ale na miejscu była też Ona.
DWOJE Z LESNEJ POLANY
DWOJE Z LESNEJ POLANY
Kiedy spotkali się pierwszy raz, poczuli, że są sobie bardzo bliscy. To przeczucie się sprawdziło, ale musieli wiele razem przeżyć i długo razem pracować, by osiągnąć pełne zrozumienie. Pamiętajmy, że On miał naprawdę trudną pracę, a Ona nie zawsze mogła mieć go dla siebie…. Raz układało im się lepiej, raz gorzej, nieraz sprzeczki pomiędzy nimi kończyły się boleśnie, nieraz Ona odwracała się od Niego plecami myśląc: "nie chcę cię znać, ty draniu," innym razem On odmawiał współpracy…albo wybuchał dzikim gniewem i pędził przed siebie jak oszalały.
Aż nadszedł dzień trudnej próby. Stanowili zespół. Byli od siebie całkowicie zależni. I tego dnia….

On uwierzył w siebie i włożył w to całe serce, tak jak Ona.
DWOJE Z LESNEJ POLANY
DWOJE Z LESNEJ POLANY
DWOJE Z LESNEJ POLANY
DWOJE Z LESNEJ POLANY
Była bardzo szczęśliwa. Powiedziała sobie, że On jest tym, którego szukała.
Poczuła, jak bardzo Go kocha, a On jej zaufał i uwierzył w Nią, że nie zrobi mu krzywdy….
Była jego ANIOŁEM!
Była jego aniołem
Była jego aniołem
Anioł i Kosik
Anioł i Kosik
… Na tych zawodach zajęli trzecie miejsce :…

Na zawodach
Na zawodach
Na zawodach
Na zawodach

Od tej pory skaczą razem, jeżdżą razem na zawody, pracują. Ona (jeśli nie jest aktualnie zakochana w jakimś głupim dwunogu) nie odstępuje go ani na krok. On łaskawie pożera przynoszone mu łakocie.
Gwoli formalności wspomnę zduszonym głosem, ze teoretycznie Kosik jest koniem rekreacyjnym i uwielbia go wiele osób, ale wszyscy wiedzą, że Ona go kocha najbardziej. :-)

by Nian & Ilonka


A teraz cos na serio...

DLACZEGO MÓJ KON PRZYSPIESZA W GALOPIE?

Tytułowe pytanie dręczy niejednego jeźdźca. Często się zdarza, że młode lub niedoświadczone konie poruszają się szybkim, wybijającym galopem i do tego stale przyspieszają tempo biegu . Można je trochę uspokoić wjeżdżając na koło, ale na prostej są prawie nie do opanowania. Czasem pomagają półparady i udaje się zwolnić galop, czasem jest to bardzo trudne. Podobna sytuacja zwykle występuje w kłusie: koń przyspiesza i "leci" przed siebie, nawet jeśli jest generalnie spokojny a w otoczeniu nie dzieje się nic, co mogłoby uzasadnić jego pobudzenie.
Mniej doświadczonych jeźdźców opanowuje wtedy niepokój, ponieważ wydaje im się, że koń specjalnie zwiększa tempo i tracą kontrolę nad wierzchowcem. Zazwyczaj jednak przyczyną nie jest zła wola konia ani jego charakter, tylko brak wyszkolenia.
Pamela Wiele koni na początku treningu ma problemy z utrzymaniem równowagi. Na pastwisku lub na wybiegu nikt nie wymaga od nich poruszania się równym kłusem lub galopem przez dłuższy czas, więc po prostu nie potrafią tego robić. Podczas jazdy pojawiają się dodatkowe utrudnienia: ruch zazwyczaj odbywa się po prostej lub po kole, w dodatku z dynamicznym obciążeniem. Siodło utrudnia ruchy kręgosłupa (choć także chroni przed przeciążeniami), a ciężar jeźdźca sprawia, że naturalny środek ciężkości zwierzęcia przenosi się w inne miejsce. Nieprawidłowy dosiad (a początkujący zwykle taki mają) powoduje, że ten środek ciężkości nadmiernie przesuwa się do przodu. Żeby sobie uzmysłowić, z jakimi przeciążeniami zmaga się taki koń, można spróbować następującego ćwiczenia: w biegu pochylmy tułowie mocno do przodu. Okaże się, że nogi z trudem nadążają za umykającym środkiem ciężkości naszego ciała. A co będzie jak założymy plecaczek o wadze równej 1/7 naszego ciężaru (jest to idealna proporcja wagi jeźdźca do wagi konia) i znowu pochylimy się w biegu? Oj…. oby się tylko nie potknąć! Właśnie taki lęk odczuwa przeciążony wierzchowiec. Nic dziwnego, że brak mu jest wtedy pewności siebie.
Asia I co dalej ? Przede wszystkim, należy popracować nad dosiadem i nad ustawieniem konia. O dosiadzie każdy instruktor jest w stanie mówić godzinami. O ustawieniu zresztą też, bąknę więc tylko, że zdaniem brytyjskich trenerów, dobrze ustawiony koń "sam się niesie" - to znaczy, że podstawia zad i jest prawidłowo "zaokrąglony" na pomocach. Dopiero przy takim ustawieniu można zaproponować koniowi zagalopowanie :. Efektem przejścia nie jest wtedy utrata równowagi konia, jego rozciągnięcie, przerzucenie ciężaru na przód i rozpaczliwe "wiosłowanie" zadnimi nogami, żeby dogonić samego siebie - czyli niebezpieczne zwiększenie tempa w galopie. Prawidłowo zagalopowujący koń wykorzystuje oparcie na zewnętrznej tylnej nodze do wykonania pierwszego fule i niepotrzebne mu do tego oparcie na wędzidle. Nie musi wtedy przyspieszać w poszukiwaniu równowagi.
Warto dodać, że jeźdźcy słusznie odczuwają przyspieszenia wynikające z utraty równowagi jako zagrożenie. Galopujący koń, którego środek ciężkości jest przerzucony do przodu, łatwiej może się potknąć, a potknięcia te mogą wyrzucić jeźdźca na szyję, wyrywając mu ewentualnie wodze z ręki … i dalszy scenariusz bywa różny. Poza tym, konie same z siebie bardzo boją się potknięcia. W warunkach naturalnych zdrowe i sprawne nogi są dla nich niezwykle ważne - kulawy koń nie przeżyje na stepie. Pamięć o tym pozostała w umysłach naszych hodowlanych i oswojonych przyjaciół. Nic dziwnego, że wszystko, co może zagrozić mięśniom i stawom nóg albo kopytom, jest dla nich przerażające.
Na szczęście, koń galopujący i kłusujący w równowadze bardzo rzadko się potyka, ponieważ jego ruch jest napędzany od zadu. Nawet jeśli się potknie, jeździec z łatwością może mu pomóc wodzami.

Magda

Reasumując: Koń musi być bardzo silny, by podnieść cały ciężar swój i jeźdźca na tylnej zewnętrznej nodze przy zagalopowaniu. Siłę tę można wyćwiczyć, pracując nad prawidłowymi zagalopowaniami. Jeśli koń wcześniej wyrobił sobie nawyk przyspieszania można go korygować, przechodząc do stępa po każdym niepożądanym przyspieszeniu i ponownie zakłusowując/ zagalopowując. Takie ćwiczenia zwiększą jego sprawność fizyczną.
Warto również ćwiczyć zagalopowania w kontrgalopie, ale tylko wtedy, gdy mamy pewność, że mamy "śpiewająco" opanowane zwykle zagalopowania. Ćwiczenie, polegające na kilku fule kontrgalopu na dużej wolcie lub na łukach skutecznie poprawia koncentrację i równowagę wierzchowca.
Ilona Galopując na kole można utrzymać wolniejsze tempo, jeśli koń będzie nieco bardziej wyprostowany. Ponieważ rzadko udaje się wyprostować konia wypychając jego zad lekko na zewnątrz, lepiej jest prostować go tak, aby na śladzie łopatki znalazły się symetrycznie wobec zadu. Można także galopować po prawie-kwadracie zamiast po kole, wykorzystując każdy róg aby poprawić ustawienie środka ciężkości . Wjeżdżanie w rogi pozwala na głębszy dosiad i wyrabia siłę oraz koncentrację wierzchowca. Inne przydatne ćwiczenia to jazda po wzgórzach, kłus nad cavaletti oraz lonża. Nie oszukujmy się jednak - pożądanych efektów nie uda się osiągnąć w tydzień ani nawet w miesiąc. Wyrabianie siły mięśniowej trwa, podobnie jak zwiększanie sprężystości ścięgien, koncentracji uwagi, równowagi psychicznej i tak dalej. Jednak już pierwsze efekty są niezmiernie motywujące. Nie ma co ukrywać, wszyscy pragniemy komfortu :


Jezdziec miesiaca

Opowiesc naocznego swiadka

- Nie wiem… to działo się tak szybko… pojawił się i zniknął, był ubrany w jakąś zasłonę, czy co, tak się to wydymało. Jakiś nerwowy albo nawiedzony, na wszystkim zostawiał te znaczki, o proszę:
- Potem zeskoczył z konia i gdzieś poleciał, tylko koń został, taki kary, o tu stoi:

Od redakcji.
- Drogi Watsonie, czyżby to był nareszcie ON??????!!!!!!!!

Konkurs miesiaca

Konkurs numer trzeci został ogłoszony,
bardzo proszę zgadnąć
czyje to ogony...???

Ogon 1
Ogon 1
Ogon 2
Ogon 2
Ogon 3
Ogon 3
Ogon 4
Ogon 4
Ogon 5
Ogon 5
Ogon 6
Ogon 6
Tu wpisz e-mail:
Tu wpisz imie:

W końkursie wzięło już udział 107 uczestników!

Slajd ze stajni

Kosik!

Rozwiązanie konkursu

Tym razem była łatwizna
Konia po ogonie poznać każdy potrafi. A organizatorzy myśleli, że będzie trudno, he he. Dobrze nam tak! I niech żyje pięcioro Zwycięzców: W związku z tym, ze tyle osób wygrało nie rozdajemy dużych koni jak poprzednim razem. Za to mamy do rozdysponowania małe stadko kucyków różnej maści dla Zdobywczyń i Zdobywcy pierwszego miejsca. Dla pozostałych Zwyciężczyń - tradycyjnie żelki "stópki" do konsumpcji w kontenerze - ale to w sobotę, tym bardziej, że zdaje się jest ognisko z powodu pewnego siwego ogiera…. ale o tym cicho, sza….
Właścicielem najbardziej znanego ogona w stajni jest oczywiście Kos, któremu przyznajemy tradycyjną torbę marchewek do osobistego użytku. Gratulujemy Kosiku, wyrastasz na gwiazdę Tematów spod Wiaty!
Wiadomość z ostatniej chwili: jedna z uczestniczek tuż przed zamknięciem końkursu zagłosowała drugi raz i TRAFIŁA WSZYSTKIE OGONY!!! Gratulujemy i przyznajemy Jej NAGRODĘ SPECJALNĄ DLA CICHOCIEMNYCH, licząc nieśmiało, że dopuści nas do końsumpcji : . W kwestii formalnej: nam się zdaje, że w takich końkursach można brać udział tyle razy, ile się zechce i wtedy liczy się najlepszy zgłoszony wynik. A co Wy o tym myślicie?
 1 Cekin
1 Cekin
 2 Pirat
2 Pirat
 3 Armando
3 Armando
 4 Moris
4 Moris
 5 Jacht
5 Jacht
 6 Kos
6 Kos
t
r
a
f
i
e
ń
m
i
e
j
s
c
e
Ania od Cekina 2006-10-01 21:01 Cekin Pirat Armando Moris Jacht Kos 6 1
kala 2006-09-15 08:09 ataman pirat armando moris jacht kos 5 2
Marta 2006-09-20 22:09 Cekin Pirat Armando Magic Jacht Kos 5 2
weronika 2006-09-24 19:09 cekin pirat armando bajram jacht kos 5 2
ania 2006-09-29 12:09 Cekin  Pirat Armando Walia Jacht kos 5 2
bw 2006-09-29 12:09 cekin pirat armando walia jacht kos 5 2
Emila 2006-09-18 17:09 Cekin Pirat Wolt Camaro Jacht Kos 4 3
Ala :) 2006-09-27 20:09 Cekim Kamena Mełek Pirat Jacht Kos 3 4
Magda W 2006-09-30 13:09 panna camaro armando wolt jacht kos 3 4
Gosia 2006-09-11 14:09 Cekin Medi Wolt Pirat Bunia  Kos 2 5
pamelka 2006-09-12 11:09 panna/kabr mały bandyś bajram pirat kos 2 5
Ilona 2006-09-12 17:09 Panna Mały Moris Absik Jacht kos 2 5


Skomentuj, spytaj, zaproponuj

komentarzy: 11 od: 1 do: 11
tu wpisz nick lub imię
2006-09-08 21:09
Fajnie !!
Coraz lepiej idzie :D
Monia
2006-10-02 20:10
Czemu te konkursy tak krótko trwajš? Znowu się nie załapałam :-(
Ekipa spod wiaty
2006-10-02 21:10
Nie martw się Monia, niedługo będzie następny :) Karol już szykuje aparat
Emila
2006-10-03 08:10
Ale fajny konkurs był :) Kiedy następny... hehe moja mama cichociemna :D:D:D
Monika
2006-10-03 15:10
Tu wpisz tekst postu...
Zgadzam się, za krótko, też się nie załapałam. Poza tym chce zaprotestować - Ozyrys też ładnie wychodzi na zdjęciach - czemu nigdy go nie ma? ,-)
Ekipa spod wiaty
2006-10-03 16:10
Monika, to prześlij jakieś zdjęcia... bardzo się przydadzš. :) Wszelkie protesty traktujemy jako uzasadnione i podchodzimy do nich należycie!! Ozyrys rulezzz!!!
Marta J.
2006-10-14 20:05
a ja się zastanawiam co za stadko wygrałam:) i gdzie odbiór nagrody:) ale jestem dzielna, a odon moriska jakiś nie podobny niego:)
Ekipa spod wiaty
2006-10-14 22:29
A będziesz jutro w stajni? To przyprowadzimy Twojego qucyka :) Jakby Cię nie było, to będzie czekał w końtenerze
Karolina
2006-11-06 18:22
Dlaczego konkurs zostalk już zakończony znowusz sie spożniłam to nie fer! te konkursy trwaja za krótko!!!!
paulina-cekina
2007-03-04 20:29
mam pytanie czy te konie sš twoje i skad pochodzisz odp na mój e-mail:
pink_panther2 (at) vp dot pl zapraszam na mój blog: www.moje-koniki-i-ja.blo.onet.pl pozdrawiam
paulina-cekina
2007-03-04 20:30
sorki żle podałam adres bloga www.moje-koniki-i-ja.blog.onet.pl

imie

e-mail
treść

Ostatnia modyfikacja 2007-07-17 21:56
Copyright 2006-2008 TematySpodWiaty
Wszekie prawa do używania, kopiowania tektów i zdjęć w jakiejkolwiek formie bez zgody autorów zastrzeżone.

Napisz do nas:
info malpa = @tematyspodwiaty.net

Valid HTML 4.01 Transitional Valid CSS!