|
Koniec świata, Mruku… skończyła się pora sucha i zaczęła pora deszczowa. Nad nową stajnią nie ma dachu, i dobrze, że nie ma też drzwi i okien, bo byśmy tam basen mieli.. Chociaż właściwie wszyscy tu twierdzą, że basen by się przydał, bo jak przyjdą upały, to znowu będzie kurz, gorąco i tylko wąż z wodą do chłodzenia koni…
Ja tam już o niczym nie marzę, ucho mnie boli, weterynarz niby mi coś tam wymrażał, ale starość nie radość… To samo myśli Biała Dama, chociaż dla niej starość to nieustający bal, bo BW pozwolił jej chodzić swobodnie po całym terenie jako emerytce. Chodzi i skubie, ciamka i żuje, podkrada marchewki, włamuje się do paszarki, kosi trawę równo przy ziemi… a w nocy sypia na sianie i słomie w stodole. Pewnie myśli, że jest w raju.
|
| Nie ma to jak real foto! |
Co się krzywisz, Mruku, ciebie to by trzeba było wsadzić do lodówki, to może byłabyś tak samo szczęśliwa. Myszy powinnaś łapać, a nie rozglądać się za darmową michą. Każdy tu coś
robi, ja na przykład jako szanujący się owczarek alzacki pilnuję porządku, konie wożą ludzi, albo zrzucają ich w kałuże, a ty co? Idź już lepiej spać do tego pudełka, co ci Magda na kanapie postawiła…
|
Jacht nigdy nie zrobił nikomu głupiego numeru… skacze, co mu się ustawi, chodzi to, czego się u niego wymaga… ten koń to po prostu ideał. Trudno się dziwić, przecież przyjechał do naszej stajni prosto z Paraolimpiady w Atenach! To jedyny zwierzak na naszych wybiegach, który latał samolotem!
Choć nierówno pracuje zadem, co jest szczególnie widoczne w galopie, potrafi wszystko. Choć, prawdę mówiąc, nigdy jeszcze nie spotkał w rekreacji jeźdźca, który by wykorzystał jego możliwości. Wszyscy wiedzą, że jest po prostu WSPANIAŁY. Ma grono zdeklarowanych fanów… oraz zdeklarowanych przeciwników, którzy twierdzą, że na jeździe się nudzą i potrzebują silniejszych wrażeń. No cóż, niech sobie używają na Berciku. JACHT jest dla koneserów i miłośników komfortu, choć - zdaniem pewnej grupy jeźdźców - chodzi inochodem i nie sposób jest z nim dojść do ładu….
|
W każdym razie wiadomo, że Jacht każdemu jeźdźcowi podaruje swoje wielkie serce, tolerancję, życzliwość, i nie będzie krytykował jego błędów, tak jak to inne stajenne potwory mają w zwyczaju. Nie myślcie jednak, że byle jaki jeździec będzie się rozkoszował jazdą na tym aniele. Nic bardziej błędnego. B.W. daje go tylko tym, który Jachta nie zepsują… albo swoim ulubieńcom, wybieranym wedle osobistego klucza. Ci, którym dane jest przejechać się na tym znakomitym koniu, naprawdę potrafią docenić zaszczyt, który ich spotkał :)
O tym na pewno nie wiedzieliście!
Kalendarz Duńczewskiego z r. 1751
|
| Hallo... |
KĄSZA zaprasza wszystkich do wspólnej zabawy! Celem jest wspólne napisanie kilku zabawnych scenek, tektów i sytuacji na tema życia stajennego i nie tylko.
Panowane jest również wspólne wystawienie sztuki po wakacjach.
Autor/ka najlepszego tekstu/sceny wygrywa… CÓŚ NIEZWYLE PIĘKNEGO!
Miejsca drugie i trzecie premiowane stosownie!
|
| Coś na ostudzenie... |
| B.W. (wychodzi na scenę): Gdzie sa moje uwiązy??? (złośliwy rechot zza sceny) hihihihi! BW (głośniej, z irytacją): Kto, do cholery znowu pozabierał uwiązy! Magdaaaaaa! Chodź tu! Magda: Nie mogę! Mam jazdę! Na dobry początek 2007-07-08 15:27 |
| B.W (znacznie spokojniej): A, to dobrze. Może będzie ciasto! Ekipa spod wiaty 2007-07-08 15:34 |
BW: Ilona!! Chodź tu! Gdzie są moje uwiązy??! Ilona: Nie mogę panie BW! Mam kucyka! BW: Diana, szukaj uwiązu! Szukaj! (diana szuka, leci do boksu Neli, siada i zaczyna szczekać) BW: (westchnięcie) No tak, biedna Nela, znowu dałem Ci za mało siana. Muszę przestać kupować zielone uwiązy... kala 2007-07-11 22:13 |
| scena 2 Kasia czyści Luzika. Podchodzi Wiktoria, siada na płocie i mówi: Wiktoria:Czy wie pani, bo ja wiem, jak rozmawiać trzeba z psem? Luzik widząc Wiktorię zaczyna się rzucać Kasia: Stój , szalony! O nie! O nie! Może wiesz jak gadać z koniem? Ala 2007-07-19 20:06 |
| scenka 2: Wiktoria: tak, trzeba mu dac loda, to sie uspokoi... kala 2007-07-21 13:22 |
| Luzik: Nie chcę loda. Jestem porządnym koniem... Wiktoria: To może torcik? Wszyscy chórem: Tak, torcik! Chcemy torcik!!! BW (wyłania się z boksu Neli: A kto zglebił? Józek 2007-09-30 18:57 |
|
||||
| 07/08/2007 | co najbardziej lubisz robić w stajni??? |
|
|
|
|
Kyrę Kyrklund kochamy nie za to, że pięciokrotnie zdobyła tytuł olimpijski, ale za takie różne wskazówki:
Kyra Kyrklund,
urodzona w Helsinkach w r. 1952, obecnie mieszka w Anglii z
mężem Richardem White i psem Ludwigiem. Oprócz zwycięstw
olimpijskich, zdobyła srebrny medal na mistrzostwach Swiata w
Sztokholmie w roku 1990 i pierwsze miejsce w finale Pucharu
Rwiata w Paryżu w roku 1991. Obecnie trenuje koni, jexdxców,
a także firmuje odzież sportową. A jeździ tak:
|
| Na czworoboku... |
|
| a na wybiegu... |
| komentarzy: 14 | od: 1 do: 14 |
| kala 2007-07-08 14:08 |
A kto wygral poprzedni konkurs xD |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-08 14:55 |
Zaraz będą rezooltaty... Jury właśnie się zebrało... Ale jesteś szybka :))) |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-08 15:20 |
uprz. donos., że rozw. konk. jest w poprz. num. |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-08 15:28 |
U. D. R. K. P. N. |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-08 15:29 |
Co by tu jeszcze skrócić.... |
| Opos 2007-07-09 20:07 |
A ja uprzejmie donoszę, że koń na zdjęciach w części zatytuowanej \*Jacht Computerland\* bynajmniej nie jest Jachtem :))) ani na pierwszym, ani na drugim zdjęciu :) |
| kala 2007-07-11 22:08 |
ha! znowu wygralam xD to kiedy reszta wspolzwyciezcow mialaby ochote na sernik? ja w przyszlym tygodniu (najlepiej w tygodniu) jestem bardzo hmm chetna ,) |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-12 00:27 |
A Qq, Opos! |
| Ekipa spod wiaty 2007-07-12 00:29 |
wtorek, środa? po południu? |
| kala 2007-07-12 20:47 |
środa bo we wtorek mam ostatnie zajecia teoretyczne z prawa jazdy (heee kala moze pod koniec roku na imprezki bedzie mogla przyjezdzac autem! :D ) |
| Kasia 2007-07-16 12:59 |
OK, to będziemy w środe, mam jazdę na szóstą to akurat pasi .. |
| kala 2007-07-16 22:48 |
jezdzcy miesiaca sa swietni xD czy nie maja przypadkiem jakichs medali olimpijskich?? |
| Jolcia 2007-09-23 16:54 |
To kiedy będzie następny konkurs... ??? Bo w głowie, pod wpływem galopu na bojowym koniu Wikingów - Bajerze... zrodziło mi się opowiadanie... |
| Ekipa spod wiaty 2007-09-23 19:26 |
Droga Jolciu! Dla opowiadania o bojowym koniu Wikingów (Bajerze) warto przedłużyć zamknięcie numeru. Zapraszamy do współpracy i nadsyłania (np email) materiałów na stronę :) |